Taka małą paranoja. Uchylam się przed wyimaginowanymi ciosami ludzi na ulicach. Jednocześnie bardzo dobrze czuję się w pędzącym tłumie.

Dzisiaj stara baba sprzedająca obrusy na ulicy wykrzyczała "Nawet na śmierć nie ma nadziei". Jeszcze troszkę i w celach reklamowych ludzie będą wykrajali sobie kawałki mięsa.





Komentarze:
ownlog.com :: Forum :: Wróć
powered by Ownlog.com Agencja muzyczna